Człowiek jest jak książka…

Człowiek jest jak książka. Czasem gruba, czasem malutka, czasem atlas. Każdy może ją czytać. Trzeba jednak znać wiele języków, żeby coś z niej zrozumieć. Język ciała, język emocji… Pisana jest zdaniami, a te składają się z wyrazów. Wyraz twarzy, wyraz oczu…

Sama książka jednak nie może siebie przeczytać.

Każdy, kto bierze ją w ręce czyta tyle ile jest w stanie zrozumieć. W ten sposób książka dowiaduje się o czym jest. Trzeba pamiętać, że książka jest całością. Zawiera wszystkie strony od pierwszej do ostaniej oraz kolorową okładkę. Jest i treść i forma. Czytelnikowi zaś często wydaje się, że książka jest tylko o tym o czym umiał przeczytać. Zapomniał, że nie zna wszystkich języków jakimi jest napisana.

One Response

  1. Anna

    …i ilekolwiek stron jest między okładkami – ważniejsze jest, czy ciekawa i barwna, czy zieje nudą :-)

    3 września 2013 at 17:28