O masażu słów kilka

W masażu chodzi przede wszystkim o dotyk. Dotyk jest leczniczy. I nie chodzi tylko o znajomość odpowiednich technik. Przede wszystkim chodzi o świadomość tego dotyku, o kontakt z człowiekiem, o uwagę i o intencję. Trzeba wszak wiedzieć co się robi i po co się to robi, żeby ten dotyk miał sens i był naprawdę pożyteczny. Wtedy techniki są miłym dopełnieniem.

Są dwie możliwe ścieżki: ścieżka rozumu i ścieżka serca.

Ścieżka rozumu, to techniki, sposoby, wiedza z anatomii, fizjologii funkcjonalnej, mechaniki… Idąc tą ścieżką szukasz metody i uczysz się kolejności ruchów, specjalnych technik, przestrzegasz zasad nauczonych na kursie albo na studiach. Możesz być dobrym specjalistą, dobrym technikiem, dobrym rzemieślnikiem. Możesz dobrze zająć się ciałem, ale nie człowiekiem.

Ścieżka serca, to ścieżka intuicji. Techniki nie są potrzebne. Potrzebna jest miłość, współczucie, empatia. Idąc tą ścieżką, kierujesz się intencją i pewnością siebie. Masz pewność, że pomożesz, bo masz „czyste serce” i „czyste ręce” i czujesz jaki dotyk jest potrzebny. Potrzebny jest dotyk pełen miłości, uważność i empatia. Potrzebny jest kontakt z drugim człowiekiem. Nie ma znaczenia czy użyjesz jakiejś techniki. Czasem nawet nie trzeba dotykać, wystarczy zbliżyć dłonie. Zaufaj swojej intuicji i daj się jej prowadzić – ona znajdzie sposób i techniki.

A kiedy serce spotka się z rozumem – wtedy techniki są tłem, czymś co zajmuje umysł, a serce robi swoje. Techniki dają poczucie bezpieczeństwa, komfort i relaks dla ciała, a uwaga, empatia i współczucie wspiera człowieka na pozostałych poziomach.

Masaż jest spotkaniem z drugim człowiekiem. Nawiązuje się relacja, w której jedna strona daje, druga przyjmuje. Potrzeba otwartego serca żeby dać i otwartego serca żeby przyjąć.  Wtedy masaż przyniesie uzdrowienie.

„Masaż jest językiem miłości, jest synonimem miłości. Masaż jest jedną z najlepszych sztuk na świecie, jest to coś, co można studiować i uczyć się przez całe życie. To jedna z najwspanialszych rzeczy do studiowania. I nie chodzi o kwalifikację – chodzi o miłość. Technika istnieje tylko po to, aby o niej zapomnieć. Po prostu podążaj za swoimi uczuciami, ufaj swoim uczuciom, słuchaj swojego serca.
Kiedy opanujesz masaż, zrozumiesz, że dziewięćdziesiąt procent pracy wykonuje miłość”.
„Osho”